|
Inni producenci -
Sigma
|
|
wtorek, 02 lutego 2010 22:50 |
|
Dzisiaj Pani Dominika poinformowała nas o szczęśliwym zakończeniu historii z Sigmą: W piątek dostałam info od Sigmy ProCentrum, że obiektyw jest do odbioru. W poniedziałek po niego pojechałam. W pierwszej kolejności złapałam gwarancję, żeby zobaczyć co tam napisali. I ku mojemu zdziwieniu - nic nie napisali. Zero info o usterkach ani o wymianie/naprawie danego elementu.
Poprosiłam więc o maila z krótką ekspertyzą i dostałam go dość szybko. W treści napisali mi "Opis naprawy: naprawa układu płyty głównej, wymiana dźwigni przysłony i tylnego pierścienia dystansowego.". Dziwne więc, że na te dwie rzeczy (skoro płytę główną naprawili, to znaczy, że jej nie ściągali z Japonii) czekali trzy i pół miesiąca...
Może powinniście zaopatrzyć się w kilka elementów, które może i rzadko zdarza się wymieniać, ale w takich przypadkach będą pod ręką... Ja czekałam na swój obiektyw cztery miesiące - wysłany został 2.09.2009, a do odbioru był 29.01.2010. Dodatkowo pierścień przy bagnecie został na nowo przyczepiony, a nie wymieniony (jest obity, czyli to ten sam, który zleciał na ziemię), ale to nie wpływa na używanie, więc tu się czepiać nie będę.Najważniejsze, że Sigma działa i póki co ma się dobrze.
Pozdrawiam gorąco w ten piękny dzień, w którym mam już swój obiektyw. Hura.
Dominika Frej
|
Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.