Jesteś tutaj: Strona główna
Polish (Poland)English (United Kingdom)

Zapisz się do newslettera!

Bądź na bieżąco z wydarzeniami związanymi z polskim serwisem Nikona jak i samą stroną ZSF! (newsletter w fazie testowej)

Miniankieta

Czy opinie o serwisie mogą być decydujące przy wyborze marki sprzętu foto?



 
 
OFICJALNA ODPOWIEDŹ NIKONA na "List otwarty"

Otrzymaliśmy od Nikon Polska oficjalne stanowisko w sprawie "Listu otwartego"

piątek, 27 listopada 2009 18:35

 

Szanowni Państwo,
Szanowni użytkownicy produktów Nikon,
Na wstępie pragniemy wyrazić ubolewanie za to, że Nikon Polska nie wyszedł naprzeciw wszystkim Państwa oczekiwaniom dotyczącym świadczonych przez nas usług, czego daliście wyraz w przesłanym do nas liście otwartym oraz opiniach prezentowanych na forum. Pragniemy podkreślić, iż jesteśmy świadomi, że jakość i funkcjonalność aparatów marki Nikon oraz obiektywów Nikkor, a także dostępność wysokiej jakości serwisu jest ogólnie bardzo ceniona. Oczekiwania naszych Klientów są dla nas siłą napędową, dzięki której rozwijamy nasze produkty i poprawiamy ich  jakość, a także podnosimy standard usług. Odnosząc się do Państwa uwag i pytań, informujemy, iż według naszych statystyk, w szczytowym okresie wakacyjnym bieżącego roku naprawa w serwisie Nikon Polska trwała przeciętnie 9 dni roboczych. Ten czas jest dłuższy w porównaniu do średniego poziomu europejskiego wyliczanego dla najbardziej zawansowanych krajów, dlatego naszym zamiarem jest jego skrócenie w celu uzyskania analogicznych standardów w naszym kraju. Niemniej jednak chcielibyśmy podkreślić, że wydłużenia czasu napraw często były całkowicie lub w znacznym stopniu niezależne od Nikon Polska.  Spowodowane były na przykład brakiem odpowiedzi ze strony Klienta lub niedostępnością rzadkich części zamiennych. Nie znaczy to, że nie popełniliśmy pojedynczych błędów i zaniechań, ale w takich przypadkach staraliśmy się je rozwiązywać w trybie indywidualnym. Dokładamy jednocześnie wszelkich starań, by niedogodności Klientów związane z oczekiwaniem na naprawiany sprzęt były jak najmniejsze. W takich wypadkach, w miarę możliwości, wypożyczamy aparaty zastępcze. W przypadkach szczególnych, jeśli usterka wynika z wady produkcyjnej, Nikon Polska pokrywa oczywiście koszty przesyłki sprzętu w obie strony. 
Ostatnio otrzymaliśmy od naszych Klientów sygnały o konieczności wprowadzenia ulepszeń na poziomie Serwisu, w zakresie wydłużenia gwarancji. Zgodnie z przyjętymi założeniami, oddziały Nikon w niektórych krajach europejskich mogą udzielać 2-letniej gwarancji w miejsce 1-rocznej. W niektórych krajach oddziały Nikon mogą działać według odmiennych zasad dotyczących gwarancji. Aktualnie Nikon Polska nie wprowadza wydłużonej w stosunku do standardowej 1-rocznej gwarancji. Szczegółowe zasady dotyczące Europejskiej Gwarancji Nikon zostały zebrane i udostępnione na stronie:
http://nikoneurope-pl.custhelp.com/app/answers/detail/a_id/24918/faq_id/24918/r_id/127724
Niemniej jednak, Nikon Polska nie wyklucza wydłużenia czasu gwarancji w ramach podejmowanych w przyszłości akcji promocyjnych, o ile pozwoli na to sytuacja finansowa.
Odnosząc się do pozostałych aspektów obsługi Klienta, chcielibyśmy podkreślić, iż są one nieustannie badane w odniesieniu do konkurencji i innych oddziałów Nikon w Europie. Nasze działania mają na celu poprawę standardu usług i obejmują ich szeroki zakres, począwszy od od czasu naprawy (reorganizacja procesu naprawy; reorganizacja magazynu części w Polsce i łańcucha logistycznego,) i komunikacji z Klientami (elektroniczny obieg dokumentów; komunikacja z Klientami serwisu w zakresie aktualizacji oprogramowania, itd.), a skończywszy na zmianie systemu naliczania opłat za naprawę.
Nikon Polska pozostaje zawsze otwarty na opinie Klientów, w tym te krytyczne a zarazem konstruktywne, które pozwalają nam identyfikować obszary do poprawy a następnie podnosić standard świadczonych usług. Stąd prosimy o kontakt e-mailowy na adres Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. lub przez formularz „zadaj pytanie”dostępny na naszej stronie. Dodatkowo, nasi pracownicy chętnie odpowiedzą na Państwa pytania również podczas targów, wystaw i imprez branżowych.
Z poważaniem,
Nikon Polska



Nowsze historie i opinie z tej kategorii:
Starsze historie i opinie z tej kategorii:

Komentarze (52)
  • Anonimowy
    Widać w wypowiedzi straszne wkurzenie. Czytając między wierszami widać też że mają wszystko gdzieś i tekst im najnormalniej nie wyszedł:) No tak ale czego można by się spodziewać. Toż nie zwrócą honoru wszystkim poszkodowanym i nie rozpatrzą tego co zepsuli. Żadnego poszanowania za grubą kasę. Jak widać Polacy są be. Tylko szkoda że to Polak Polakowi. Jak dla mnie serwis spalony i wysyłka sprzętu tylko poza PL. Pozdrawiam Serwis Nikon Polska i życzę miłych mało pracowitych dni przedświątecznych.
  • Anonimowy
    "bieżącego roku naprawa w serwisie Nikon Polska trwała przeciętnie 9 dni roboczych" Może i trwała te 9 dni :) ale sprzęt czekał na nią miesiąc.
  • Marcin
    Tekst tego listu jest przerażający. To przypomina mi skecz z kabaretu "Dudek" w którym J.Kobuszewski wciąż wpisuje się w książke życzeń i zażaleń sklepu WSS Społem a kierownictwo WSS na każdy wpis odpowiada równie "konkretnie" i sensownie jak Nikon Polska (że bardzo kochamy naszych Szanownych Klientów i czynimy wszystko aby...).Jedynym sposobem aby coś się zmieniło jest powiadomienie oddziału europejskiego. Mam skaner Nikona i już się boję co będzie jak padnie...
  • Piotr
    Tekst: "...chcielibyśmy podkreślić, iż są one nieustannie badane... - myslę że Szanowne szefostwo firmy powinno się skupić nie na badaniach ale poprawie jakości serwisu i wywiązywania się z tych 9 dni w co nie wierzę. Tak przy okazji - oddałem dwie puszki w zeszłą środę tj. 18-11-2009 i jakoś te 9 dni w dniu dzisiejszym mija.
    A po drugie: to w taki razie sokoro jest te dziewięć dni to po co piszą że ekspertyza wynosi około 2-3 tyg.
    Panie i Panowie z korporacji NIKON co mi tu nie pasuje.
  • ejtam
    rozwolnienie umyslowe
  • grr
    dobrze ze mieszkam stosunkowo blisko pragi i nawet aparat kupowany w sklepie internetowym za posrednictwem nikon czechy... :)
  • Kundzior  - OK
    Czas pokaże 3mam kciuki. Chciał bym by serwis mojej ulubionej marki był serwisem wzorcowym dla innych serwisów.

    Wieże ze wystarczy trochę samoorganizacji i dobrej woli, osób pracujących w serwisie.

    Życzę powodzenia.
  • Muchozol
    Dylu, dylu na badylu! Gramatyki też nie znają: "ubolewanie za to"? Niezły koszmarek. Albo osoba, która to pisała, uczyła się polszczyzny w Big-Brother'ze, albo pismo zatwierdzała im centrala i ktoś nieudolnie przełożył. Poza tym - zręcznie zwekslowali sprawę jedynie na terminy napraw i czas gwarancji. W ogóle nie odnieśli się do niechlujstwa serwisu i naciągania klientów na nieuzasadnione koszty.
    Zresztą nie należało się spodziewać, że w piersi się uderzą... Trzeba nadal ostrzegać: nie ryzykujcie napraw w warszawskim serwisie!
  • Toma  - :)
    Kundzior, naprawdę, wierzysz że brak samoorganizacji i dobrej woli serwisu jest tu przyczyną problemu ? To chyba nie mówimy o tym samym Nikonie.

    Do zmiany jest cała polityka świadczenia usług serwisowych - z wewnętrzną polityką cenową na czele. Dobra wola, to chyba za mało żeby świadczyć usługi na poziomie zachodnich serwisów marki.
  • Pimen  - Wielkie dzięki za tą stronę!
    Właśnie przymierzam się do zakupu nowej lustrzanki. Rozważałem miedzy innymi D90 lub D5000 Nikona. Teraz, dzięki informacjom, zawartym na tej stronie, wiem że Nikona już nie kupię. Jeżeli ktoś za moje ciężko zarobione pieniądze ma mnie traktować jak serwisanci Nikona, to dziękuję. Lekceważąc klienta Nikon sam sobie zakłada stryczek na szyję. Wiadomo że "jakość nie jest wszystkim, ale wszystko bez jakości jest niczym".

    I jeszcze jedno. Na początku sierpnia znajomi chcieli kupić pierwszą lustrzankę, najchętniej Nikona D5000. Gdy zadzwonili do mnie ze sklepu MediaMarkt w Warszawie aby upewnić się, czy to dobry wybór powiedziałem, że aparat jest OK, ale trwa akcja serwisowa w związku z problemem z zasilaniem. Poprosiłem, aby podali mi numery seryjne z pudełek kilku modeli, które stały na półce. I co się stało? Wszystkie egzemplarze w sklepie wymagały dostarczenia do serwisu. Jak to możliwe, aby taka firma jak Nikon wiedząc, że ma problematyczną lustrzankę nie wycofała jej ze sklepów tylko pozwalała na jej dalszą sprzedaż. Przecież gdy klient się dowie, że kupił sprzęt, który ma być zaraz potem dostarczony do serwisu to się wścieknie, zwłaszcza w okresie wakacyjnym. Jak skoczyła się historia? Znajomi, mimo że mieli już obiektyw od analogowego Nikona, za moją radą kupili Canona 500D. W ten sposób Nikon w sierpniu stracił klienta, a dziś stracił drugiego, bo ja, po tym co tutaj przeczytałem, więcej żadnego Nikona nie kupię.

    W tym wszystkim szkoda, że fatalny i nieudolny (indolenty) serwis może tak zdeptać wizerunek szanowanej firmy, na który pokolenia inżynierów Nikona pracowały przez całe dekady.

    Jeszcze raz dzięki za tę stronę. Teraz wiem, że kupię Olympusa albo Canona. I będę wszystkim odradzał Nikona.
  • lisekluk1  - żenada
    Myślałem że fachowcy od PR bardziej się postarają ale niestety jaki serwis taka i cała firma. Tekst bez żadnych konkretów zamydlający oczy. Według mnie nie wnosi nic nowego do całej sprawy. Serwis jak działał będzie działać. Obym się mylił. Wiem jedno już nigdy nie kupię aparatu ani nawet osłony na obiektyw z tej firmy, przez to że zraziłem się obsługą posprzedażną. Klientom którzy do mnie przychodzą i pytają jaki aparat wybrać dam po prostu adres tej strony i niech sami zdecydują czy chcą iść w system nikona i płacić za sprzęt firmie która ma klientów głęboko w dupie czy kupią coś innego. Panowie z nikona: dalekoooo wam do standardów UE, widać że chyba nikt u was nie studiował w kierunku zarządzania, gdyby tak było wiedzielibyście jak ważny jest zadowolony klient i wiadomo by wam było również że z powodu niezadowolenia z obsługi odchodzi 65% klientów. Najwidoczniej wam zależy tylko na kasie ale na takiej polityce handlowej daleko nie zajedziecie i oby wam nikon jp dobrał się do tyłków i powywalał na zbity pysk bo tylko psujecie firmie renomę Były klient :]
  • Marcinicus  - Smutek i żal
    Żal kolegów innosystemowców, żal szczery. Niestety "List otwarty" był trochę takim pobożnym życzeniem, jak modły szamana błagającego o deszcz na pustyni. Nikon "troszczy się", "docenia", "poprawi jakość". To po prostu ględzenie o Szopenie. Pomiędzy wierszami tego co wysmarowali ci z góry od Nikona widnieje wyraźne, przyprawiające o gęsia skórkę stwierdzenie : "Mamy Was w d..."
    Mimo to trzymam za Was kciuki.
  • Kamil  - Żenady ciąg dalszy.
    Śledzę sobie tę stronę. Jestem przed wyborem lustrzanki i mimo szczerego przekonania, że zakup Nikona będzie dobry.... Teraz mam świadomość, że jeśli coś się stanie bądź od zakupu będzie coś nie tak to TRAGEDIA.

    W 100% popieram to co napisał wyżej lisekluk1. Powinni wywalić wszystkich na zbity pysk z nikon polska. Prawda jest jednak taka, że nawet jeśli to przyjdą inni i za jakiś czas będzie to samo, czyli kopanie klienta (tutaj polaka) w D oraz patrzenie na zyski. Są zyski cała reszta jest nieważna.

    Nikon Polska przedstawia swoim przełożonym tylko statystyki. W statystykach jest dobrze więc nic się nie zdziała. Za jakiś czas wszyscy zapomną o tej stronie i tyle. Gdyby jednak 2/3 ludzi którzy korzystają/korzystali z serwisu miałoby takie zdanie i się tutaj wypowiedziało to może... a tak jest to nadal niewielki ułamek.
    Nie zmienia to jednak faktu, że serwis pogrywa sobie z klientem i ma go głęboko w D za co należy się NAGANA.
    ---
    Niedoszły klient.
  • Anonimowy
    A miałem już kupić Nikona, ale chyba ponad 5000 przeznaczę na inna markę
  • Marcel  - KOMIUNA!!!
    .......a mówią że nie ma komuny..... to było do przewidzenie bo nikt nie przyznaję się do błędów, a gdyby NIKON to zrobił, oficjalnie by się ośmieszył. Ostatnio byłem w serwisie z D300s, facet przede mną oddawał dwa aparaty i otrzymał info od sprzedawcy - "Znalezienie problemu co najmniej tydz, sporządzenie kosztorysu - tydz, naprawa - tydz....Aż mi się śmiać i płakać chciało..........
  • michal
    Klimat jak z serialu Alternatywy 4 ;) Spadnie sprzedaz, wymienia ludzi W NIKON POLSKA i moze wtedy cos sie zmieni...
  • olo
    buuuuuuuhahahahahahahahaha. Czytając te wypociny pierwsze co mi przyszło do głowy to to że autor jest on absolwentem UML. {uniwersytet marksizmu-leninizmu} tylko tam uczyli tak świetnie :lol: redagować odpowiedzi na skargi pospólstwa. :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
  • Kurak  - Co za bełkot
    Nie da rady użyć tu innego określenia. Odpowiedź tak niekonkretna i nieprecyzyjna jak to tylko możliwe: "pragniemy wyrazić", "chcielibyśmy podkreślić". Brakuje tylko: "zapraszamy do korzystania z produktów naszej firmy" na koniec listu. Ja tu widzę dwie możliwości: albo mają to głęboko gdzieś i nie zależy im na opinii klientów, albo statystyki załamały ich bardziej niż się spodziewali i teraz robią dobrą minę do złej gry. Tak czy inaczej cieszę się, że te kilka lat temu nie zdecydowałem się na sprzęt Nikona i nie zazdroszczę tym, którzy muszą walczyć z serwisem.
  • snakemaycry  - Pimen - popieram!
    Stałem przed dokładnie takim samym wyborem: D5000 czy D90 i dokładnie po przeczytaniu tych wszystkich wypowiedzi ludzi, który mieli styczność z serwisem, również nie mam zamiaru kupować Nikon, mimo że to świetny sprzęt, który mi najlepiej leży. Jeśli zdecyduję się na zakup, to na pewno nie będzie to w Polsce.
  • zeratul  - dziekuje za uzmysłowienie jaki Nikon ma stosunek d
    Witam chciałem na święta kupić Nikon D5000 z ob. Nikkor 18-105 mm VR ale cóż z tego, co widzę to nie warto inwestować w system Nikon?a. Jako przyszły klient chce mieć nadzieję, że w razie problemów otrzymam pomoc a nie to, co serwis oferuje. Co z tego, że to świetny sprzęt skoro on jest dobry do momentu naprawy, kiedy to traci się go na nawet na kilka miesięcy. Mam wydać kilka tysięcy na sprzęt a potem jak coś będzie z nim źle modlić się o to by naprawdę naprawili go w te ?9 dni? dziękuję bardzo, ale nie mam takiego zamiaru. W tej chwili po przeczytaniu opinii i listów od Nikon?a doszedłem do wniosku, że serwis jest niekompetentny wręcz podręcznikowy przykład tego jak nie traktować klienta. Nikon Polska swoimi listami funduje nam mydlenie oczu, że będzie lepiej itd. niestety nie będzie lepiej jak widać oddział polski jedzie na marce i nie zważa na opinie swych klientów. Cóż nie będę pierwszym, który to napisze, ale tracicie kawałek po kawałku rynek, na którym działacie, dzięki swemu zacnemu serwisowi i tego typu odpowiedzią będzie tracić kolejnych klientów. Oby NP nie obudził się z ręką w nocniku obecnie ma już trudna sytuacje dzięki polskiemu serwisowi Nie jestem pierwszy i nie ostatni, który pójdzie szukać produktu do konkurencji.
    Pozdrawiam.
  • Anonimowy  - minus 1 KLIENT
    cześć, Należę do grona osób które noszą się obecnie z zamiarem zakupu lustrzanki. Od pewnego czasu staram się zgłębić informację o body, szkle itp... I już myślałem o D5000 albo D90... Informacje o serwisie NIKON ostudziły mnie zdecydowanie.

    Szanowny NIKON POLSKA w statystykach zapiszcie, "minus 1 KLIENT"
  • yurek
    ciekawa sytuacja się wytworzyła.nikon polska robi krecią robotę firmie NIKON. Komu zależy na destrukcji tej marki w Polsce . Czyżby konkurencja podpłaciła "ich" by zdyskredytować nikona w oczach polaków, tym samym przejąć rynek zbytu prawie 40 mln. kraju. A tak na marginesie to: Polska ca. 40mln. obywateli i 1 {jeden!} autoryzowany serwis
    Niemcy ca. 80mln. obywateli i 8 autoryzowanych serwisów. tak wygląda to "Dokładamy jednocześnie wszelkich starań, by niedogodności Klientów związane z oczekiwaniem na naprawiany sprzęt były jak najmniejsze."

    ŻENADA OT CO!!!
  • Anonimowy  - po prostu polska
    Płać kliencie a jak już zostawisz monetę to siedź cicho i nie piskaj - syf zamiatają pod dywan i z uśmiechem do przodu...
  • Pataszon  - Żegnam
    Nikon właśnie stracił jeszcze jednego klienta, sprzęt (za ok 8500zł) kupię u konkurencji.
  • Anonimowy
    Myślę, że trzeba sprzedać swój sprzęt Nikona, dopóki ktoś to jeszcze zechce go kupić. Później będą chyba tylko przyjmować do utylizacji przy zakupie Canona albo Sony.
  • zbyniu  - TANDETA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Myślę że trzeba ten list wystosować do centrali NIKONA bo tu w naszym pięknym kraju d... sobie nim podetrą !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Potwierdza się jedno: zlapac klienta a potem miec go w d....

    A tak mi się podoba D90. Jednak poczekam aż będzie kosztował 200 zł z 3 obiektywami gratis przy likwidacji "kolekcji"

  • Tadeusz  - Zmieniam system
    Dziękuję "Nikon Polska" za ułatwienie mi decyzji o zmianie systemu na konkurencyjny.

    Im wcześniej tym lepiej i łatwiej podjąć taką decyzję.

    Pozdrawiam.
  • acid  - szok
    Witam.
    Trafiłem tu ze strony fotopolis.
    Zamierzałem kupić Nikona d90, ale po tym co tu przeczytałem bedzie to Canon albo pentax.
    Nikon to dziady.
  • palakers  - nikon to CHLAM SERWISOWY
    mam aparat nikona d5000 na razie bezawaryjny ale ludziska nie kupujcie sprzetu ktory nie gwarantuje solidnego niezawodnego serwisu.Bo jak to wczesniej ktos napisal jaki serwis taka firma. teraz nosze sie z zamiarem sprzedarzy nikona i kupna sony alfa.W koncu to sony produkuje dla nikona matryce bo panowie z nikona tego nie umieja na takim poziomie.
  • remikk70
    Cóż odpowiedź jakiej byłem pewnie, ż się w tej formie pojawi.
    Potwierdza jedynie to, że ta strona o dziadowskim serwisie ma jak największą racje bytu i powinna rosnąć w siłę.
    Najbardziej ubawiło mnie te średnie 9 dni naprawy he he he
    Siedziałem w serwisie na kanapie prawie cały dzionek bite 6 godzin. W miedzy czasie wpadło kilku klientów na mapowanie, nie błyskająca lampę w colpiksie, czyszczenie matrycy, zawis aparatu. jak się te wszystkie drobne naprawy a w praktyce porady doda do prawdziwych napraw trwających po 6 tygodni to rzeczywiście można wyśjć i 9 dni albo jeszcze mniej. Komedia normalnie.
  • janjan  - nikon_servis
    Ten tekst redagował chyba jakiś półanalfabeta nie znający elementarnych zasad języka, którym usiłuje się posługiwać. Na temat podstawowych zasad uczciwości nie ma oczywiście w tym przypadku co mówić. Jedynym elementem mogącym wskazywać na pewne skrupuły Autora jest to, że obawiał się pod swoim nieudolnym i pokrętnym tekstem podpisać.
  • majster  - tłumaczenie pisma
    Właśnie tego się obawiałem... tłumacząc z języka pseudooficjalnego na język codzienny, pismo można streścić w krótkich zdaniach: "Oj debile, myśleliście że możecie coś zdziałać i podskoczyć maczomenom z NPL? Jesteście śmieszni i mamy was głęboko w dupie."

    Jestem przekonany, że nic się nie zmieni, i dalej szary człowiek będzie w dupę bity.... jakie to smutne, jakie to polskie...
  • RAban  - Dziękuję za "współpracę"
    Dziękuję za "List Otwarty" i dziękuję za odpowiedź na ten list NIKON POLSKA. Jeszcze dziś chciałem zakupić D5000 lub D90, jeszcze dziś chciałem ...
  • Yarek  - Czas naprawy
    W liście jest napisane 9 dni roboczych, dziwne, ja dałem do czyszczenia i wymiany matówki aparat D700. Otrzymali go 3.11.2009, zgodę na naprawę 6.11.2009. Od tamtej pory, nic, brak kontaktu, dodzwonić sie to cud, ostatnia wiadomość to z 20.11.2009 iż aparat jest naprawiony i 23.11.2009 zostanie wysłany do mnie. Jest 30.11.2009 i nie ma aparatu. A serwis tłumaczy sie wymiana serwerów, więc wynika to że jak im serwery będą wymieniali 6 miesięcy, to ja tyle samo nie dostane aparatu. Ostatnio tj. 27.11.2009 próbowałem sie dodzwonić, niestety 8 godzin dzwonienia i nic, tel. nie działają, fax. nie działa, mail nie działa. To jest 9 dni roboczych, no skąd ta statystyka.

    Pozdrawiam.
  • Jacek
    Wszyskim sie wydawalo za w kapitalizmie beda nogi myc w serwisach a tu rozczarowanie tym ze kupujacy to mala myszka i jedynym wyjsciem jest z norki sie nie wychodzic :) Mozna tez kupic zamias nikona Cannon i tam tez znorki sie nie wychylac ....:D
    Poza tym to nie lata 70-te lub 80-te teraz wszystko jest wykonywane w Chinach i tam gdzie sila robocza tania ,wiec jakosc i zysk sa w stalej walce. Biedne serwisy pewnie tez balansuja na krawedzi zadowolenia klijeta i zysku :)
  • Komentator  - Opowiastka profesjonalisty :)
    Oto txt, jako dostałem od znajomego, który to miał okazję zapoznać się z Waszymi opiniami.

    "Ja mam dedykowany numer telefoniczny do serwisu, który jeszcze nigdy
    nie był zajęty, większość ich usług mam za darmo, czas wykonania
    wszelkich napraw to często jeden dzień roboczy, zaś na jakość
    absolutnie nie mogę narzekać, a wręcz chwalić. Poza tym mam od razu
    sprzęt zastępczy i cały szereg innych udogodnień. Naprawdę takie
    wypowiedzi rozgoryczałych użytkowników kompaktów na mnie nie robia
    wrażenia.
    To co pisałem to nie jest tekst z ulotki, tylko na podstawie
    kilkukrotnych już weryfikacji. Zawsze informuję ich kiedy przyjeżdżam
    chwilę wcześniej i dwie profesjonalne puszki mi sprawdzają, gumy kleją
    i czyszczą matrycę w tempie abym tego samego dnia zabrał sprzęt do
    domu. Wspomniałem, że jest to darmowe?"

    Zostańcie profesjonalistami i po kłopocie :)

    PROSTE !
  • lisekluk1
    No jasne wszyscy zostaniemy profesjonalistami. W serwisie olympusa każdy amator jest obsługiwany jak profesjonalista. Czyli jak się chce to można!
    Studenci z NP niech sobie uświadomią że ten co teraz kupi tani sprzęt za rok, dwa może kupić zawodowy sprzęt, dobra obsługa klienta to inwestycja na lata. No co tu dużo mówić: zmięncie nazwę NIKON na NIC..ON (nie wart)
  • Komentator II  - Opowiastka bogatego amatora :)
    A mój znajomy powiedział:
    "Ja mam tyle kasy, że jak mi się aparat lub obiektyw popsuje to go wyrzucam i kupuję sobie nowy"

    Bądźcie bogaci i po kłopocie :)

    Ta wypowiedź jest tyle samo warta co i powyższa wypowiedź "profesjonalisty".

    Serwis NP zorganizowany jest fatalnie, a NP nadal drwi sobie z użytkowników.
  • Komentator  - Wnioski...
    ...płyną z tego takie, że jeśli jesteś amatorem, qpujessz sprzęt innej marki. Gdy dorośniesz do miana profesjonalisty - zmieniasz system na NIC ON.
    Albo od razu zostajesz profesjonalistą :))

    padrawlaju Wsjech !

    PS A gdy masz za wiele kasy - wyrzucasz na hasiok !
  • Similas
    NPS NPS'em... Ale co ten list wnosi do serwisu "dla smiertelnikow" ? Nic z niego nie wynika :(
  • Bc
    czemu nie napisać 'listu otwartego', a może nawet listów do nikona w innych krajach, niech się dowiedzą jak jest w Polsce, nawet można napisać do centrali nikona ;p ktoś przecież musiał wybrać tych ludzi którzy pracują w Polsce. Po prostu chyba nikt nie wie za granica co tutaj się dzieje. Trzeba zrobić małą aferę nie tylko w Polsce. Niech wymienią ludzi, którzy tu pracują bo to jest jedna wielka parodia.

    Nie wiem czy ktoś już wpadł na ten pomysł, ale myślę że skargi powinny być w miarę możliwości każdego użytkownika pisane również w języku angielskim, aby taki człowiek z zagranicy mógł nas zrozumieć.
  • grimo  - Serwis i NPS
    Co z tego, że profesjonaliści mają szybki serwis jak docelowo w Polsce ma być przyjętych do NPS 300 osób? Szybki serwis dla 300 osób a reszta niech czeka? namy to z przeszłości.
    Odnośnie 9 dni naprawy:W 2004 r. oddałem kompakt do naprawy nie objętej gwarancją. Nprawili mi go p 7 miesiącach. Po informacji, że sprawę zgłaszam do Nikon Europe, sprzęt dotarł naprawiony w ciągu 5 dni...
  • T  - Ta....
    Nie no... to było jak pierdnięcie Nikona na całą sprawę, liczą, że szum rozejdzie się po kościach, więc właśnie w tym momencie trzeba jeszcze mocniej uderzyć. List otwarty do centrali, najlepiej identyczny plik przesłany z kilkuset adresów emailowych któregoś umówionego dnia. Tak nie może dłużej być. Albo radykalne zmiany, albo radykalny kopniak w wynikach sprzedaży. Niech to będzie głupie 2-3%... pójdą po rozum do głowy jak przejrzą w końcu na oczy.
  • ww1  - D70s - koszmar serwisowy w wykonaniu NIKON PL
    Na m-c przed upływem gwarancji okazało się, że nie działa pokrętło pod spustem migawki ( przysłona ). Pokrętło kręci się jak zawsze płynnie i miarowo, lecz nie zmienia wartości przysłony. Zaniosłem do naprawy gwarancyjnej. Po dwóch tygodniach dostałem zwrotkę, że wewnątrz korpusu jest pęknięte mocowanie styków i dlatego wartości przysłony się nie zmieniają - ogólnie to ja uszkodziłem, więc mogę sobie zabrac moje body i "spadac na drzewo" Zadziwiło mnie to , bo z zewnątrz body nie nosiło żadnych śladów uszkodzenia mechanicznego, pokrętło było na swoim miejscu, obracało się idealnie tak jak farychnie itd. Powiedziałem, że może serwisant z lenistwa złamał mocowanie ??? Jeżeli sprzęt nie był rozkręcany, ani nie nosi śladów uszkodzenia z zewnątrz, to chyba jest logiczne, że winę ponosi gwarant. Otóż tak - ALE NIE NIKON POLSKA !!! Po żenującym spektaklu i targach - korespondowaniu z dyrektorem generalnym ( zdobyłem e'mail ) Nikon nłaskawie sprzedał mi nowe body za 600 zł ( był to już model wtedy wycofany od pół roku ). Generalnie konkluzja jest taka, że zmieniłem zestaw na CANON i odradziłem Nikona wszystkim moim znajomym
  • Jacky  - Odpowiedź na list = NIEPOROZUMIENIE
    Witam Panów Nikonowców

    Przeczytałem tą odpowiedź adresowaną publicznie i nie dowierzałem z każdym kolejnym czytanym słowem. Konstrukcja wiadomości nie pozostawia złudzeń, że nie mógł jej napisać specjalista marketingu PR. Nawet jeżeli prawdą jest to, że aparaty w naprawie bywają średnio 9 dni, że klienci nie odpowiadają na zapytania, to takich rzeczy się z oczywistych względów nie pisze. Pisze się za to, że osoby odpowiedzialne zostały zwolnione, że młody dynamiczny pion został przeszkolony, że ubolewamy z każdą stratą klienta.

    Daje się klientom złudzenie, które kupią. A tak jeszcze więcej goryczy.

    Jeżeli menadżerowie i kadra kierownicza w Nikon Polska pozwalają aby taki dokument ujrzał światło dzienne, to moim skromnym zdaniem w tej materii nie do końca wiedzą jak działać.

    2 lata gwarancji? A nie sądzicie Panowie i Panie, że to raczej odpowiedź na poczynania konkurencji (Sony), niż realizacja potrzeb klientów? W tej materii wiedzieli akurat co napisać.

    p.s. Mam Sony Alpha 700. Dwa miesiące po skończeniu (jeszcze 1-rocznej) gwarancji padła mi stabilizacja. Rzadki przypadek, ale się zdarza. Nikon też może się popsuć. Tak poprostu.

    Aha, natomiast jeżeli to co przeczytałem na temat pracy serwisu tutaj pokrywa się z prawdą, to naprawdę niewesoło.

  • Zwardi  - Wzór do naśladowania
    Kupiłem Nikona D5000 i padła mi dokupiona lampka FOMEI (brak błysku, reszta ok). Dwa dni używania i szlag trafił. Odesłałem lampkę do serwisu i za tydzień dostałem nową. Tydzień czasu i po problemie, bez żadnego ale ale. Świetny kontakt i podejście. Panowie z Nikona złapcie się za jaja bo przyjdzie czas, że nawet najbardziej agresywna reklam wam już nie pomoże i polecicie na zbity pysk tak jak nie tak dawno temu odpowiedzialni za papierosy CAMEL w Polsce.
  • Raven  - List otwarty.
    Ehhh chyba faktycznie sytuacja finansowa Nikona w Polsce jest zła - nie dość że fatalny serwis, to dodatkowo list napisany bardzo nieudolnie.
    Jeśli Nikon oszczędza na PR w sytuacji kryzysowej to musi być tam z kasa fatalnie. Albo zarząd nierozumny.
  • allkado  - Wiecej nie kupie Nikona
    Ja kupiłem Nikona P80 po roku i paru dniach przestał działać ! Niby firma, a zachowują się jak sprzedawcy taniego badziewia z Chin (nie chcę obrażać tanich produktów z chin, bo teraz często dają lepszą gwarancję niż Nikon)
    Porażka nie kupie nikona więcej, i nikomu nie doradzę zakupu aparatu tej marki.

  • soko  - żenada
    tekst odpowiedzi generalnie ogólnikowy i żałosny
  • andel  - Hahaha
    9 dni, dobre sobie. Czytając zamieszczone tu [i nie tylko] posty i mając własne doświadczenie z NP to raczej eufemizm z ich strony. Obiektyw oddawałem TRZY razy zanim usunęli usterkę, za każdym razem był ok trzech tygodni.
    Następnym razem [odpukać] wyślę zagranicę.
  • ŻoŻ  - Dość!!!
    Naprawdę powinniśmy zdecydowanie się mobilizować i wlaczyć z takim dziadostwem jak serwis. próbowalem sie dodzwonić!!! a list otwarty to jeden wielki bełkot, w którym uważa się klientów za debili, którzy łykną co im się tylko poda. Mam dużo sprzętu tej firmy i przykro mi, że nie jestem ceniony za lojalność tym samym!
  • Czy kupić Nikona  - Czy kupić Nikona
    Miałem kupić nikona D90 ale to chyba niezbyt dobry pomysł czytając te różne komentarze parę złoty więcej i Canon zostanie zakupiony Serwis ważna rzecz ale Cyba nie Nikon Polska
Napisz komentarz
Your Contact Details:
Komentarz:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img]   
:D:):(:0:shock::confused:8):lol::x:P:oops::cry:
:evil::twisted::roll::wink::!::?::idea::arrow:
Security
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.
PoweredBy JoomlaComment
 

Wojciech Gąsiewski ©
ZoltySerwisFotograficzny.info nie jest powiązany z Nikon Polska i użycie nazwy "Nikon", "Nikkor" oraz "Coolpix" (i pokrewnych) ma wyłącznie charakter informacyjny
Template from Web Host Art mod by Wojciech Gąsiewski