Poprawa serwisu
| Wymiana migawki w D700 cd. (Mariusz Szachowski) |
| Aparaty - Dxxx | |||
| sobota, 01 maja 2010 11:00 | |||
|
Czyli rozumiem, że tak przygrzmociłem gdzieś aparatem aż się skrzywił i migawka (nowa po wymianie w serwisie Nikona powyzej 1/4000 zle synchronizuje lamelki), a teraz bezczelnie próbuje powołać się na gwarancję po naprawie. Tyle ze aparat po powrocie z serwisu przeleżał 2 miesiące w szufladzie, bo w międzyczasie kupiłem sobie inny aparat innej marki i właściwie nie potrzebowałem Nikona w tym czasie. Napisałem odwołanie, że się nie zgadzam z takim postawieniem sprawy, że jeśli dają na coś gwarancje to powinni ją respektować, że twierdzenie ze aparat jest po upadku to nieprawda. Przecież podczas przyjecia do serwisu już by było widać że jest uderzony skoro miała by się „rozregulować geometria korpusu” itp. W sumie przygotowywałem się już do wniesienia skarg pod wszelkie możliwe instytucje i stowarzyszenia konsumenckie, kserowałem wszystkie dokumenty i maile. W międzyczasie przyszła „odpowiedź” z Nikona czyli powtórzony mail z wyceną na 684 zł bez słowa odniesienia się do moich uwag. I nagle po 2 tygodniach telefon, miły gość mowi że sprawa jest trudna, że ich technik uważa ze aparat jest po wypadku ale że w sumie mogą dla dobra wizerunku firmy uznać że mam rację i naprawią mi aparat za darmo bo w sumie „to jest słowo przeciw słowu”. Ok. fajnie uznali reklamacje reklamacji, naprawia co naprawili i będzie ok. Po tygodniu idę odebrać aparat, sprawdzam migawkę, działa, podlączam lampę SB i sprawdzam, czy sama błyska nie błyska. Jest dobrze, ale coś mi nie gra AF, jakby ustawia mi z 10 cm za daleko. Robię kilka fotek i okazuję się, że ostrość sobie, AF sobie, a obraz na matówce jeszcze gdzieś indziej. Oddaje aparat do regulacji i po 15-20 min jest ok. Słyszę tłumaczenie, że skoro nie zgłaszałem problemów z AF, to serwisant nie testował po skręceniu body, czy jest wszystko ok, i że sorry ze tak wyszło. Wnioski jak zwykle smutne, oryginalny serwis Nikona nie gwarantuje dobrej i 100% naprawy sprzętu. Za to niemal pewne, że będzie wyceniona bardzo drogo po maksymalnych stawkach. Jestem też przekonany, że po naprawie sprzęt jest testowany bardzo pobieżnie jeśli wogóle. Nie odkryli, że po wymianie migawka działa ona nieprawidłowo, że po skręceniu aparatu styki lampy mają jakieś przebicia, że po "regulacji geometrii korpusu aparatu po upadku" AF jest kompletnie rozjechany, że matówka albo lustro jest kompletnie rozregulowane. brak numeru zlecenia z serwisu Nikon Polska
|
Ostatnie komentarze
-
D700 i 14-24 mm (Marcin Krynicki)
adam - piszesz o d70? Bo z d700 to co napisałeś nie ma nic wspólnego. -
Problemowy D7000
Ja wysyłam już trzeci raz z tą wadą!!! Niestety pierwsze dwie nie przyniosły rezultatu. Tzn. -
Zawiedziony serwisem Nikona na Postępu 14
powinieneś wymienić sprzęt w sklepie na podstawie niezgodności towaru z umową-serwis zachował ... -
Wymiana migawki w D700 cd. (Mariusz Szachowski)
Tak...regulacja geometrii korpusu to standard, miałem to samo gdy wysłałem swój korpus do regulacji ... -
Ignoranci z serwisu (mechanizm lustra w D300)
i jak sprawa z d300? jak się skończyła? -
Serwis znów się popisał (Łukasz J.)
18-105mialem to samo w 18-105 , serwis tak samo debilnie odpisal i nic nie zrobil,co za barany! -
Gwarancja a niezgodność zakupionego towaru z umową
\"14 dni\"Warto też wspomnieć, że 14 dni wspomniane w art. 8 ust. 3 ustawy jest to 14 dni na "podjęcie ... -
O serwisie Olympusa (Marcin Zurek)
matryca do c 5060ja też jestem posiadaczem C 5060 szukam matrycy bo uległa uszkodzeniu - Twój wpis jest stary ... -
D700 i 14-24 mm (Marcin Krynicki)
Ten efekt wynika z konstrukcji migawki, która jest mechaniczno-ele ktroniczna. Nie pamiętam ... -
Reklamacja D40x (J. K.)
BTW...Czego dotyczyła reklamacja? Tzn. co nie działało tak jak powinno?


Po ponownym oddaniu aparatu do naprawy i powołaniu się na 6 miesięcy gwarancji po wymianie migawki otrzymałem kosztorys na kwotę 684 zł oraz notkę „Aparat po upadku. Pęknięta osłona przycisków funcji, widoczny slad na dolej obudowie. Wymiana kompletu oklein i osłony przycisków funkcji. Regulacja geometri korpusu według specyfikacji producenta. Kosztorys wstępny, może ulec zmianie.”.
Komentarze
Interesuje mnie czy w zwiazku z takimi praktykami serwisu ktoś zgłaszał może ten problem np. do federacji konsumetów a może sprwa trafiła do sądu Czytam i oczom nie wierzę traktuja nas jak dzieci w przedszkolu wszystko nam wypada z rąk i z wielkim impetem uderza o ziemię
Widzę że stare zagrywki wciąż mają aktualne.
W 2005 roku wysłałem im na gwarancji do naprawy Nikona SQ - coś się stało z oprogramowaniem - pojawiał się tylko komunikat "ERROR". I ich pierwsza reakcja była że na pewno go upuściłam i że naprawa nie będzie na gwarancji. Jak zacząłem się wykłócać że aparat nie ma śladów uszkodzeń że to coś z softwarem albo elektroniką - to identycznym tekstem - że w ramach dbałości o markę i dobre stosunki z klientem naprawią to na swój koszt. Po powrocie działał ale poziom spasowania obudowy nie był juz tak dokładny jak przed wysyłką. Czas naprawy - ponad 2 miesiące.
Potem miałem D50, D80 - na szczęście nie miałem żadnych "przygód" i nie musiałem korzystać z serwisu Nikon Polska.
Cóż poradzić na to że Nikon Japan robi fajne aparaty, a Nikon Polska ma klienta gdzieś ...
Dla mnie to śmieszne co wyprawiają
Mam jednak nadzieję, że już niedługo Nikon Corp. dobierze się im do d... i jakieś głowy odpowiedzialne za ten syf polecą ;]
No właśnie kurna, przychodzi taki d... do serwisu, coś tam krzyczy że mu nie pstryka i siedź i naprawiaj, jak by nie było co robić (np. kawkę wypić), co za ludzie! Myślą, że w tym serwisie to się siedzi, a tu nie, pracuje się i nie ma się czasu na takie bzdety jak naprawa aparatów fotograficznych!
A tak poważnie to nie wiem co to za serwisant i serwis w którym nie sprawdza się aparatu przed rozkręceniem i po rozkręceniu, żeby zobaczyć co gra a co się spaprało (jak to w PNS). Może mamy zrobić listę z 1000 rekordów, co ma serwisant sprawdzić, wymienić każda śrubkę po śrubce z nazwy? Już wolę oddać do prywaciarza! To się nazywa demokracja i zdrowa konkurencja, zdrowa i dla rynku i dla portfela.
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.