Poprawa serwisu
| Naprawa Nikon D90 (Maciej Repecki) |
| Aparaty - Dxx | |||
| sobota, 02 stycznia 2010 18:26 | |||
|
Pomyślałem, że poczekam do jesieni z naprawą bo aparat jest mi potrzebny, a wizyta w serwisie potrwa zapewne bardzo długo. Kolejny problem jaki się ukazał, to źle działające tylne pokrętło. Czasem kręcąc w lewo lub prawo, zmieniany parametr stał w miejscu lub wyskakiwał błąd Err. 21 października postanowiłem wysłać aparat do serwisu z prośbą o naprawę. Dodatkowo poprosiłem o sprawdzenie układu AF (jego praca bywa bardzo dobra, jednak aparat miewa serie ogromnych wpadek) oraz zmapowanie matrycy. Aparat wysłałem poprzez sklep, w którym go kupiłem (APCOM) 21 października. Niestety aparat tydzień przeleżał w sklepie (z nieznanych mi powodów). Do aparatu dołączyłem nawet płytę CD z wpadkami AFu by łatwiej było zdiagnozować problem. Niestety płyta nie była dołączona do aparatu podczas wysyłki do serwisu, dzięki pracownikom APCOMu. Nie wiedziałem czemu reszta usterek była pominięta i czemu za gumę mam zapłacić ponad 50 zł (jak się dużo później dowiedziałem od sklepu, za wymianę gumy muszę zapłacić, ponieważ na własną rękę próbowałem dokonać naprawy). Niestety ale mimo prób telefonicznego kontaktu oraz przez e-mail od serwisu nie dowiedziałem się niczego. Na jednego z 3 maili dostałem odpowiedź: Drodzy Klienci, Niestety żadnej odpowiedzi nie uzyskałem. Kosztorys został przeze mnie potwierdzony (tego samego dnia co jego pojawienie się w statusie naprawy), bo chciałem mieć już aparat u siebie. Następnie czekałem kilka dni na reakcję, a następnie ponad tydzień na części. Nie wiedziałem o jakie części tak trudno w serwisie Nikona - czyżby kawałek gumy i taśmę? Kolejny tydzień body leżało w serwisie naprawione - zapewne zażywało odnawiających kąpieli SPA. Aparat przyszedł do sklepu APCOM 7 grudnia (mimo mojej pisemnej prośby o wysyłkę bezpośrednio do mnie). Następnie czekałem jeszcze tydzień na to aż sklep wyśle sprzęt do mnie. PS. Razem z aparatem wysłałem obiektyw 50mm f/1.4 G ale tylko w celu sprawdzenia układu AF. Nie wiem czy jest sens to opisywać bo nic z nim nie zrobili, a z wysyłką czekali do naprawy aparatu, bo zostały przysłane razem. Także, tą historię chyba sobie podaruję. ;) numer zlecenia z serwisu Nikon Polska: 1666991
|
Ostatnie komentarze
-
D700 i 14-24 mm (Marcin Krynicki)
adam - piszesz o d70? Bo z d700 to co napisałeś nie ma nic wspólnego. -
Problemowy D7000
Ja wysyłam już trzeci raz z tą wadą!!! Niestety pierwsze dwie nie przyniosły rezultatu. Tzn. -
Zawiedziony serwisem Nikona na Postępu 14
powinieneś wymienić sprzęt w sklepie na podstawie niezgodności towaru z umową-serwis zachował ... -
Wymiana migawki w D700 cd. (Mariusz Szachowski)
Tak...regulacja geometrii korpusu to standard, miałem to samo gdy wysłałem swój korpus do regulacji ... -
Ignoranci z serwisu (mechanizm lustra w D300)
i jak sprawa z d300? jak się skończyła? -
Serwis znów się popisał (Łukasz J.)
18-105mialem to samo w 18-105 , serwis tak samo debilnie odpisal i nic nie zrobil,co za barany! -
Gwarancja a niezgodność zakupionego towaru z umową
\"14 dni\"Warto też wspomnieć, że 14 dni wspomniane w art. 8 ust. 3 ustawy jest to 14 dni na "podjęcie ... -
O serwisie Olympusa (Marcin Zurek)
matryca do c 5060ja też jestem posiadaczem C 5060 szukam matrycy bo uległa uszkodzeniu - Twój wpis jest stary ... -
D700 i 14-24 mm (Marcin Krynicki)
Ten efekt wynika z konstrukcji migawki, która jest mechaniczno-ele ktroniczna. Nie pamiętam ... -
Reklamacja D40x (J. K.)
BTW...Czego dotyczyła reklamacja? Tzn. co nie działało tak jak powinno?


Po 9 miesiącach użytkowania D90-tki guma pod kciukiem odkleiła się. Okazało się, że jest przyklejona najzwyklejszą taśmą dwustronną (!) - postanowiłem zatem podkleić ją tym samym sposobem. Niestety razem z odklejeniem, rozciągnęła się i przyklejenie jej nie było możliwe.
Komentarze
Ta firma jest chyba pancerna, albo oddziałowi polskiemu szefuje ktoś kto ma mocne plecy w strukturach europeiskich lub światowych.
serwis działa wybitnie flegmatycznie
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.