Poprawa serwisu
| Wymiana wyklejek w F5 - szybko i pozytywnie (Paweł) |
| Bodies - Analogowe | |
| Sunday, 12 September 2010 15:58 | |
|
We are currently translating our website into English. Please search through the entries, as some of them have already been translated.
W piątek wczesnym popołudniem otrzymałem informację, że aparat można już odebrać. Tak więc aparat Nikon F5 z nowymi okleinami odebrałem przed godz. 18 w piątek. Wymienione części:
łącznie 242,91 zł brutto, czyli mniej niż wstępne szacunki uzyskane telefonicznie Z mojego punktu widzenia, po tym konkretnym doświadczeniu, nie mam powodu narzekać na autoryzowany serwis Nikona. Zresztą pierwszego dnia pobytu miałem wcześniejsze porównanie z innym serwisem, mianowicie Fototronikiem w Warszawie. Czekając tam w kolejce obserwowałem następującą scenę. Jeden klient odbierał z "naprawy" drogi obiektyw, chyba Canona 70-200, po czym po dwóch lub trzech miesiącach oczekiwania na naprawę okazało się, że panie nie mogły znaleźć u siebie tego obiektywu, a gdy w końcu go odnalazły, okazało się, że obiektyw nie został dobrze skręcony i miał jakieś ruchome części. Klient oczywiście się wściekł, mówiąc, że nie po to kupił obiektyw za ponad 5 tys. zł, żeby na gwarancji czekać na naprawę kilka miesięcy, a po tej naprawie obiektyw nie był nawet poprawnie skręcony. Skończyło się na tym, że sprawę złoży do sądu... Po takich doświadczeniach wolałem pojechać do serwisu na ul. Postępu i nie ryzykować. numer zlecenia z serwisu Nikon Polska: 1868731
|


W moim Nikonie F5 zaczęły całkiem odłazić gumowe wyklejki, własnoręczne podklejanie nie poprawiało tego stanu. Postanowiłem wymienić je w serwisie Nikona podczas planowanego wyjazdu do Warszawy, zaoszczędziłbym dzięki temu przynajmniej na kosztach przesyłki. Skontaktowałem się telefonicznie z serwisem (dodzwoniłem się bodaj za drugim lub trzecim razem, czyli raczej w normie), ale poinformowano mnie, że na szybką naprawę w ciągu kilku dni mojego pobytu raczej nie mam co liczyć, gdyż jest długa kolejka sprzętu do naprawienia, koszt naprawy to ok. 300 zł. Mimo to, będąc już w stolicy, po zawiezieniu sprzętu do naprawy, na krótko przed zamknięciem serwisu w czwartek 25.08.2010 dowiedziałem się, że jednak wymienią mi okleiny następnego dnia i poinformują telefonicznie o odbiorze. Następnego dnia profilaktycznie zadzwoniłem zapytać się, czy aparat jest do odbioru, ale termin przesunięto na piątek.