|
We are currently translating our website into English. Please search through the entries, as some of them have already been translated.
Korpus D700 kupiłem na początku marca 2011 roku w sklepie sieci Abfoto (NPS) i już w pierwszym tygodniu użytkowania sprzętu zauważyłem wadę polegającą na nieprawidłowym domykaniu przysłony w obiektywie w stosunku do nastawów wybranych w korpusie. Przysłona była domykana do najmniejszego otworu, co powodowało zapisanie na karcie niedoświetlonego zdjęcia, a także objawiało się wyświetleniem komunikatu "Err" na górnym wyświetlaczu. Usterka ustępowała po wykonaniu kilku kolejnych zdjęć, bądź popstrykaniu przyciskiem podglądu głębi ostrości. Problem pojawiał się losowo, na różnych obiektywach. Czasami aparat działał prawidłowo przez cały dzień, czasami usterka pojawiał się co kilka strzałów.
Zdecydowałem się na odesłanie korpusu do serwisu Nikon Polska na naprawę gwarancyjną. Miałem spore obawy co do możliwości zdiagnozowania usterki w serwisie właśnie z uwagi na jej incydentalny charakter. W pierwszej
kolejności napisałem zatem maila do serwisu Nikona (była sobota) i opisałem w czym rzecz. Już w poniedziałek przed południem dostałem odpowiedź, żeby podesłać aparat do serwisu, a tam zostanie odczytana historia komunikatów "Err" i jaki błąd on oznacza (zatem aparat zapisuje historię takich komunikatów, a serwis potrafi je zdekodować). Tego samego dnia aparat zaniosłem do sklepu z sieci ABfoto (NPS), gdzie go kupiłem. Stamtąd został nadany DHL'em do Warszawy na ul. Postępu (poniedziałek).
W środę skontaktowałem się mailowo z serwisem celem ustalenia numeru zgłoszenia i hasła, abym mógł śledzić status naprawy w internecie. Początkowo uzyskałem informację, że aparatu o moim numerze seryjnym jeszcze w serwisie nie ma, jednak chwilkę później już na mojej skrzynce był mail z serwisu z numerem zlecenia i hasłem.Od tego momentu zacząłem codziennie zaglądać na status naprawy, nie podejmując żadnego kontaktu z serwisem.
W następnym tygodniu we wtorek (zatem 8 dni od wysłania aparatu i 7 dni od dnia jego dostarczenia do serwisu) - status "aparat oczekuje nanaprawę" zmienił się na - "aparat jest w trakcie naprawy". Kilka godzin później - status informował, że naprawa została zakończona. W środę komunikat oznajmił, że sprzęt czeka na wysyłkę, a później, że sprzęt został wysłany i podano numer listu przewozowego, który po kliknięciu automatycznie przekierowywał do strony umożliwiającej śledzenie przesyłki. W czwartek rano aparat był juz w sklepie Abfoto, skąd go odebrałem.
Czas oczekiwania na aparat, licząc od dnia wysyłki sprzętu do dnia jego odbioru, wyniósł 11 dni kalendarzowych (9 dni roboczych). Sam czas pobytu sprzętu w serwisie Nikon Polska - 9 dni kalendarzowych (7 dni roboczych).
Zlecenie naprawy informuje, że wymieniono wszystkie okleiny gumowe (standard, przy gmeraniu wewnątrz korpusu) oraz mechanizm ustawiania przysłony (I BASE PLATE UNIT).
Aparat jest sprawny i mam nadzieję, że taki juz pozostanie. Pracę serwisu i przebieg całej procedury naprawy gwarancyjnej oceniam bardzo dobrze. Dobry kontakt (mailowy), szybki termin realizacji, usterka wyeliminowana. Oby tak dalej!
Grzegorz
numer zlecenia z serwisu Nikon Polska: 2027463
|