|
We are currently translating our website into English. Please search through the entries, as some of them have already been translated.
1 Wielokrotnie naprawialem kiedys odpadajace gumy w d2x
jak wiadomo odpadaja one po jakiś 6 miesiącach użytkowania codziennogo aparatu i za każdym razem musiałem sie wykłucać o naprawę objętą gwarancą w koncu sam kupiłem klej i gmki trzymają do dziś po naprawach w NP trzemały tak z 2-3 tygodznie max. Pytanie: to naprawdę takie trudne podkleić kawałek gumki ?
2. Miałem problem z 70-200 VR, słabo ostrzył zwłaszcza w pionie kiedy robiłem portret, nieostre oczy itp, nic to ide do serwisu pewnie pomogą. Na dzien dobry słysze że to potrwa minimum miesiąc, wyjmuję legitymację prasową i macham, ok może bedzie szybciej ale nie obiecują. Gość przyjmujący obiektyw wyraznie sugeruje mi że ekspertyza jest trudna, ze nie maja czasu robić zdjęć i sprawdzać które ostre, proponuje że podeśle moje i bedzie łatwiej, on odmawia, sytuacja robi się trudna, wzywam szefa. Przychodzi ktoś, nieprzedstawia się i mówi że nie bardzo wie jak mi pomóc. Ręce mi opadaja, macham gwarancją, staram się naciskać coraz mocniej a oni wyraźnie mają mnie w nosie w koncu mówią że i tak nie mogą rozkręcić takiego obiektywu bo nie mają odpowiedniego sprzętu i że wyśla go do Niemiec a najlepiej jakbym sam go wysłał i nie zawracał im gitary. Obiektyw sprzedałem bez naprawiania.
3. Dałem do naprawy w wakacje lampę byskową SB 800, wymiana palnika + dokręcenie 2 śrubek ktore sie zgubiły, naprawa trwała 2 miesiące, zerowy kontakt telefoniczny. Po co wogle podają nr telefonów?
4. Zaniosłem d700 do serwisu, miałem wrazenie że system czyszczenia matrycy nie bardzo działa. Gość przymujący sprzet na dzień dobry powiedział że ten system nie działa najlepiej i że niebardzo mogą coś zaradzić. Mówie że gwarancja i że może chciaż niech sprawdzą czy wogle działa. Przylożył aparat do ucha i włączył czyszczenie i zawyrokował chyba nie działa, a może działa, w sumie to bez rozkręcania nie wiadomo, naprawić się nie da tylko trzeba wymienić cały mechanizm ale ze ciężko specjalnie pylić matrycę i sprawdzać jak czyści bo to subiektywne.
Szefa nie było, legitymacja prasowa to teraz za mało aby nie czekać 3-4 tygodni na ekspertyzę wiec poszedłem sobie.
W sumie na jakieś 20 wizyt i ok 8-10 napraw na przestrzeni 5 lat to byłem zadowolony dwa razy, dzwonic wogle nie ma sensu, rozmowa jak w mięsnym, System NPS dla zawodowców to bezsens. Jestem zawodowym fotografem od 10 lat ale aby móc naprawić apart szybciej muszę mieć np 2 body nikona wtedy naparwią mi aparat szybciej ale też moga mi dać aparat w zastępstwie, tylko po co skoro mam 2 body ?
P o z d r a w i a m
Mariusz Szachowski
brak numeru zlecenia z serwisu Nikon Polska
|